Umowa cywilnoprawna – jej podział na paragrafy i inne jednostki redakcyjne tekstu

Maciej Bednarek        22 marca 2014        19 komentarzy

Kończy się piękna, słoneczna sobota. Mam nadzieję, że miło spędziłeś ten dzień. Dla mnie był okazją do planowanego od dawna wyjazdu za miasto i długiego, wiosennego spaceru z żoną. Dobrze jest móc oderwać się czasem od zawodowej i miejskiej rzeczywistości…

W drodze powrotnej przyszedł mi do głowy temat na kolejny wpis, tym razem, skupiający się na kwestii formalnej.

W umowie cywilnoprawnej najważniejsza jest treść, zawartość merytoryczna. Jest to oczywiste. Siłą rzeczy musi być ona jednak odpowiednio opakowana. Dbanie o prawidłową budowę umowy, jej strukturę, jest konieczne do swobodnego poruszania się po jej zawartości.

W mojej praktyce spotykam się zazwyczaj z kontraktami zawierającymi prawidłowy podział tekstu na jednostki redakcyjne. Czasem jednak trafiam na umowy, w których podstawowym elementem jest artykuł (art.). Zauważ, że artykuły występują w ustawach i im są przypisane. W umowach cywilnoprawnych nie powinny być stosowane.

  • Podstawową jednostką redakcyjną tekstu umowy jest paragraf, kolejno numerowany (cyfrą/liczbą z kropką): § 1.
  • Gdy tekst umowy jest bardziej rozbudowany, kolejną jego gałązkę tworzą ustępy, czyli cyfra/liczba z kropką: 1.
  • Do wyliczenia służy w pierwszej kolejności punkt, tj. cyfra/liczba z zamkniętym nawiasem z prawej strony: 1)
  • Stosując bardziej rozbudowane wyliczenie, w grę wchodzi także użycie małej litery z zamkniętym nawiasem z prawej strony: a)
  • Ostatnie rozgałęzienie umowy tworzy tiret, które wygląda tak: „

Właściwa struktura umowy kształtuje się zatem w następujący sposób:

§ 1.

1.

2.

3.

     1)

     2)

          a)

          b)

                   –

                   –

Prawda, że proste? 🙂

{ 19 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Grzesiek Marzec 25, 2014 o 20:03

Dlaczego po znaku § jest spacja? Zgodnie z zasadami edycji tekstu na komputerze nie powinno być odstępu.

Oraz dlaczego po „§ 1.” jest kropka na koniec? Z czego to wynika?

Odpowiedz

Maciej Bednarek Marzec 25, 2014 o 22:28

Panie Grzegorzu, już odpowiadam.
Jeśli chodzi o znak paragrafu i spację, to odsyłam Pana do książki Polszczyzna na co dzień, PWN, Warszawa 2006, s. 547, gdzie stwierdzono, że Znak paragrafu może być użyty tylko przed liczbą zapisaną cyframi. Należy go oddzielać od liczby spacją. Proszę również zwrócić uwagę na sposób zapisu paragrafów w kodeksach – jest identyczny z powyższym.

A dlaczego kropka? Generalnie jest tak, że nie ma zasad tworzenia tekstu umowy. W tym zakresie stosuje się przez analogię Zasady techniki prawodawczej. Jest to załącznik do Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie Zasad techniki prawodawczej. Przez analogię stosuje się do umów par. 54 i następne. Oczywiście z uwzględnieniem tego, że podstawową jednostką umowy jest paragraf.

Kwestia dotycząca języka prawnego i zasad w nim obowiązujących oraz języka zwykłego i jego zasad jest ciekawa i skomplikowana. Na pewno nie raz będę do tego tematu wracał.

Dziękuję za Pana komentarz i serdecznie pozdrawiam!

Odpowiedz

Joanna Marska | Umowazdeweloperem.pl Marzec 28, 2014 o 20:50

Tiret w umowie to już wyższy poziom zaawansowania 🙂
Jak wpisuję „takie coś” w umowie i potem się na nie powołuję (np. w aneksie do umowy), to zawsze piszę „tiret (myślnik) jakiś-tam”. Wiem, że to nie to samo, ale mało kto wie co to jest „tiret”, a co to jest myślnik każdy wie (a przecież nie tworzę umów sama dla siebie, więc muszę brać pod uwagę czy słowa których używam są zrozumiałe).
Na dodatek słowo „tiret” się nie odmienia przez przypadki i wymawia się „tiree”. I jeszcze jest rodzaju nijakiego, a nie męskiego, jak by się wydawało.
Ale cieszę się, że poruszył Pan ten temat, bo mam wrażenie że mało kto (nawet wśród prawników) słyszał o istnieniu tajemniczego „tiret”. Przynajmniej ja się chyba nigdy nie spotkałam, żeby ktoś użył tego słowa w umowie. Owszem, „jakieś myślniki” w umowach się pojawiają, ale chyba na tej samej zasadzie co kropki, gwiazdki, „ptaszki” i inne punktory dostępne w Wordzie w ramach wyliczania.

Pozdrawiam!

Odpowiedz

Maciej Bednarek: Jak napisać dobrą umowę Marzec 29, 2014 o 13:23

Przyznam szczerze, że również nie przypominam sobie umowy, w której pojawiłby się tiret 🙂 Taki to już swoisty magiczny „znak”. Najwyższa pora, aby go odczarować 😉

Pozdrawiam!

Odpowiedz

dr Dariusz Bucior | Blog prawniczy Marzec 30, 2014 o 19:50

Dlaczego artykuły nie powinny być stosowane w umowach cywilnoprawnych?
Jakie negatywne konsekwencje powoduje ich stosowanie?

Odpowiedz

Maciej Bednarek Marzec 30, 2014 o 20:28

Jestem zwolennikiem porządku i przestrzegania pewnych zasad, niezależnie od tego, czego one dotyczą. W każdej dziedzinie życia powinien być jakiś porządek. Doświadczeni prawnicy nauczyli mnie, że w umowach powinno stosować się paragrafy i tę wiedzę przekazuję moim Czytelnikom.
Nie widzę negatywnych konsekwencji stosowania artykułów. Uważam jednak, że tak jak istnieją pewne zasady dotyczące tworzenia aktów legislacyjnych, tak powinny istnieć jasne i jednorodne reguły dotyczące umów.
Pozdrawiam serdecznie!

Odpowiedz

Przemysław Wrzesień 26, 2014 o 08:28

Panie Macieju. Jednak dostrzegam tutaj pewną niekonsekwencję. Stwierdził Pan, że do redgowania treści umów powinno się stosować „w drodze analogii” Zasady techniki prawodawczej (ZTP), a w przedstawionym przez Pana „wzorze” oznaczenie jednostki redakcyjnej zostało umieszczone niezgodnie z § 58 ust. 1 ZTP, zgodnie z którym „Każdą jednostkę redakcyjną zapisuje się od nowego wiersza i poprzedza jej oznaczeniem umieszczonym w tym samym wierszu.”.
Ja osobiście uważam, że przez taki zgodny z ZTP zapis pragrafów umowa trochę traci na przejrzystości. Z drugiej strony zaś jeżeli już stosujemy się do ZTP to konsekwentnie.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Maciej Bednarek Wrzesień 30, 2014 o 12:19

Panie Przemysławie, rozumiem Pana sugestie. Ale w tym wpisie zawierającym konstrukcję „techniczną” umowy, z racji braku tekstu przy paragrafach itp., zależało mi przede wszystkim na podkreśleniu różnorodności i wielopoziomowości struktury umowy. Stąd ten celowy zabieg.
Dziękuję za Pana komentarz 🙂

Odpowiedz

Przemysław Październik 1, 2014 o 07:18

Panie Macieju. Dziękuję za odpowiedź. Jednakże, drążąc dalej ten temat, uprzejmie proszę Pana o ustosunkowanie się do uprzednio przedstawionej kwestii tj. stosowania zasady określonej w§ 58 ust. 1 ZTP przy redagowaniu treści umowu.
Jaka jest Pana ocena/opinia w tej sprawie(pomijając „różnorodność i wielopoziomość struktury umowy”)? Stosować ZTP w tym zakresie, czy też pozostawiać zapis bardziej – wydaje się – czytelny i nie zamieszczać oznaczenia jednostki redakcyjnej w tym samym wierszu?
Pozdrawiam

Odpowiedz

Maciej Bednarek Październik 1, 2014 o 11:33

Osobiście opowiadam się za przyjęciem wariantu zapewniającego czytelność i przejrzystość umowy. Zdaję sobie sprawę, że można w takiej sytuacji zarzucić niekonsekwencję w stosowaniu ZTP, ale trzeba pamiętać, że cały czas mówimy o stosowaniu tych przepisów przez analogię, a nie wprost.
Pozdrawiam serdecznie!

Odpowiedz

Przemysław Październik 3, 2014 o 11:14

Dziękuję za odpowiedź. Też tak uważam. Dopóki nie ma sformalizowanej techniki sporządzania umów jest to kwestia uznania sporządzającego umowę. Tak więc czytelność przede wszystkim. Pozdrawiam serdecznie!

Odpowiedz

Marta Listopad 27, 2014 o 09:09

Witam chciałam prosić o opinię dotycząca numerowania w umowie – przedmiotem umowy jest ok. 300 utworów które są wymienione na początku umowy. Zaproponowano mi zapis w umowie, w postaci numerowania literą alfabetu od a do z, następnie od aa do zz, potem od aaa do zzz i tak dalej aż do 18 liter w kolejności (załączam przykład). Proszę o opinię czy ten, na pierwszy rzut oka wydawało by się absurdalny zapis jest praktykowany w umowach i właściwy:
§ 1
1. Wykonawca oświadcza, iż …………………………………..do utworów wytworzonych w trakcie…………………………Dotyczy to następujących utworów:
a) fizyka ………………………….;
b) chemia………………………….;
c) …………………………….;
d) …………………..
………………………….
xxxxxxxxxxxxxxx) biologia…………………………;
yyyyyyyyyyyyyyy) matematyka……………………………;
zzzzzzzzzzzzzzz) przyroda………………………………………..;
aaaaaaaaaaaaaaaa) filozofia…………………….;
bbbbbbbbbbbbbbbb) astronomia…………………………;

zwane dalej łącznie „Utworami” lub „Utworem”.

2. Wykonawca oświadcza, że …………………..

Odpowiedz

Maciej Bednarek Listopad 30, 2014 o 11:18

Dzień dobry!
Przyznam szczerze, że bardzo nie lubię wyliczeń skonstruowanych w opisywany przez Panią sposób. Jest to bardzo nieczytelne i utrudnia swobodne poruszanie się po umowie. Sugerowałbym zastąpienie literek podpunktami.
Pozdrawiam serdecznie!

Odpowiedz

Maria Grudzień 18, 2014 o 12:44

Dzień dobry,
z zainteresowaniem przeczytałam Pana wpis dot. podziału na jed. redakcyjne. Jedna uwaga: tiret ma rodzaj nijaki, np. tiret pierwsze, tiret drugie.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Maciej Bednarek Grudzień 18, 2014 o 17:08

Ma Pani rację. Dziękuję za zwrócenie uwagi! Błąd już poprawiony 🙂

Odpowiedz

Anna Sierpień 5, 2015 o 22:54

Witam! mam nietypowe pytanie, czy umowa składająca się tylko z punktów a nie paragrafów jest właściwa?

Odpowiedz

Maciej Bednarek Sierpień 9, 2015 o 17:16

„Właściwa” to nieodpowiednia kategoria, bo niewiele mówiąca. Umowa z punktami dalej pozostaje umową, warto dodać, że umową ważną. Pozostawienie jej w takiej formie przyrównałbym do błędu stylistycznego w zdaniu. Niby niewielki błąd, nie ma wpływu na treść zdania, natomiast forma niektórych może mocno razić 😉

Odpowiedz

Anastazja Styczeń 25, 2016 o 09:40

Witam jestem studentką prawa i uwielbiam pańskie wpisy. Stworzyłam własną, amatorską stronę i wyróżniłam pańskie wpisy. Bardzo dziękuję, ze Pan jest 🙂

Odpowiedz

Maciej Bednarek Luty 7, 2016 o 20:43

Dziękuję za miłe słowa 🙂

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: