Krajowy Rejestr Sądowy wiarygodnym źródłem informacji o Twoim kontrahencie – cz. 2.

Maciej Bednarek        21 lipca 2014        Komentarze (0)

Być może dotyczy to każdej branży. Najczęściej jednak widzę to we własnym, prawniczym ogródku, bądź słyszę od lekarzy. O co chodzi?

Wiele osób, zanim uda się do prawnika czy lekarza, stara się samodzielnie rozwiązać swój problem, szukając informacji i porady najpierw w swoim najbliższym otoczeniu, a dopiero później angażując swoje zasoby i środki poza nim. Doskonale to rozumiem. Każdemu zależy na czasie i pieniądzu. Wtedy naszym największym przyjacielem staje się wujek Google.

Takie działanie jest całkowicie uzasadnione – po co korzystać z fachowca, skoro można poradzić sobie samemu? Pamiętajmy jednak o jednym bardzo, ale to bardzo istotnym szczególe. Gdyby uzyskana od jakiegoś Anonima porada prawna bądź lekarska okazała się błędna, to odpowiedzialność za negatywne skutki zastosowania się do takiej rady… ponosimy my sami.

Szeroki dostęp do informacji ma także pewien pozytywny aspekt, który osobiście bardzo lubię. Nierzadko jest tak, że uzyskaną z Internetu poradę chcemy zweryfikować u fachowca. Taki zorientowany na problem Klient, mający już przygotowane potencjalne rozwiązania, jest świetnym partnerem do rozmowy. Warunek jest jeden – rozmowa ze specjalistą nie może zmierzać tylko i wyłącznie do potwierdzenia racji Klienta odnośnie do sposobu działania w sprawie (leczenia, świadczenia pomocy prawnej).

Wielokrotnie zdarzyło mi się przedstawić opinię prawną zgoła odmienną od tej znalezionej przez Klienta w Internecie. Dlaczego tak się dzieje? Internet daje odpowiedzi na wiele pytań, ale w sposób bardzo ogólny. Coś, co jest dla wszystkich, nie zawsze jest dla każdego. Porady dostępne na różnych forach nie uwzględniają specyfiki stanu faktycznego danej sprawy, gdyż przeważnie nie są sporządzane w oparciu o konkretne dokumenty związane ze sprawą.

Nie twierdzę, że są one z gruntu złe. Chcę tylko, abyś pamiętał, że nie są one idealne. Anonimowo łatwo napisać, że ktoś „ma sprawę wygraną”, nie ponosząc przy tym żadnej odpowiedzialności, narażając zaś obcą osobę na koszty związane na przykład z rozpoczęciem sprawy sądowej.

Mając więc na uwadze, że w zasobach Internetu jest wiele różnych informacji, lecz nie zawsze konkretnej wiedzy, pamiętaj, by w sprawach ważnych kierować się zawsze rozsądkiem i odpowiedzialnością, czego przejawem jest zwrócenie się o indywidualną poradę do profesjonalisty.

Wracając jednak do meritum i zostawiając w tyle moje dywagacje o Internecie – dzisiaj obiecany ciąg dalszy ogólnodostępnych i sprawdzonych informacji, które znajdziesz w Internecie i których autentyczności nie musisz poddawać w wątpliwość. Informacji o Twoim kontrahencie, które umożliwią Ci weryfikację jego wiarygodności gospodarczej.

Czego możesz dowiedzieć się z analizy Rejestru Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego? Zobacz, poniżej znajdują się podstawowe dane dotyczące danego przedsiębiorcy, które możesz znaleźć w dziale 1-3 Rejestru:

  • dane identyfikujące podmiot gospodarczy, czyli: nazwa lub firma, pod którą działa, siedziba (bardzo istotna informacja do ustalenia właściwego sądu w razie konieczności skierowania sprawy do sądu), adresy oddziałów, jeśli istnieją, adres strony internetowej oraz adres poczty elektronicznej, jeśli dany podmiot je posiada, sposób powstania;
  • dane umożliwiające ustalenie organu uprawnionego do reprezentowania podmiotu oraz osób wchodzących w jego skład wraz ze wskazaniem sposobu reprezentacji (na przykład, w przypadku sp. z o.o., spotykana jest taka forma reprezentacji łącznej – członek zarządu wraz z prokurentem, prezes zarządu wraz z członkiem zarządu itp.; informacje istotne dla ustalenia tego, czy dana osoba działa w istocie jako dany podmiot),
  • informacje dotyczące organów nadzoru, o ile istnieją w danym podmiocie,
  • informacje dotyczące prokurentów oraz rodzaju prokury,
  • przedmiot działalności wg kodów PKD,
  • wzmianka o złożeniu rocznego sprawozdania finansowego oraz o jego zatwierdzeniu (bądź ostrożny, jeśli zauważysz, że spółka nie składa sprawozdań bądź czyni to ze znacznym opóźnieniem).

Wydaje się, że są to dane tak oczywiste i podstawowe, że właściwie nie ma czego omawiać. Z własnej praktyki mogę jednak śmiało stwierdzić, iż informacje pochodzące z działu 1-3 Rejestru w połączeniu z danymi pochodzącymi z działu 4-6, o których opowiem następnym razem, mogą w realny sposób uchronić Cię przed zawarciem umowy z niewiarygodnym kontrahentem.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: