Komparycja umowy – oznaczenie strony w umowie zawartej ze spółką z ograniczoną odpowiedzialnością

Maciej Bednarek        02 lipca 2014        8 komentarzy

Statystyki odwiedzin bloga jasno pokazują, że jednym z najczęściej czytanych wpisów jest ten dotyczący prawidłowego sposobu sporządzania komparycji umowy, której stroną jest przedsiębiorca prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą.

Dlatego dzisiaj postanowiłem kontynuować powyższy temat i przedstawić Ci przykład kolejnej prawidłowej komparycji umowy, tym razem takiej, której jedną ze stron jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.

Wybór ten nie jest przypadkowy. Stronami umów zawieranych w obrocie gospodarczym (profesjonalnym) są bowiem najczęściej indywidualni przedsiębiorcy oraz właśnie spółki z o.o. Warto zatem wiedzieć, które dane o Twoim kontrahencie są na tyle istotne, aby zadbać o ich umieszczenie w umowie.

Umowa o roboty budowlane

zawarta pomiędzy:

Budopolstal sp. z o.o. z siedzibą w ______________________, ul. __________________, wpisaną do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Przedsiębiorców prowadzonego przez Sąd Rejonowy w __________________________________ – Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, pod numerem KRS _____________________; NIP _________________, REGON _______________________, kapitał zakładowy ________________________;

reprezentowana przez:

______________ – prezesa zarządu,

______________ – członka zarządu,

(ewentualnie – pełnomocnika) – aktualny odpis KRS/pełnomocnictwo w załączeniu.

Znasz już właściwą budowę komparycji umowy, której stroną jest spółka z o.o. W kolejnych wpisach dowiesz się, jak w prosty sposób można sprawdzić wiarygodność spółki z o.o. Pokażę Ci, jak wiele ciekawych informacji możesz uzyskać o kontrahencie, dysponując zaledwie numerem KRS spółki.

Będzie praktycznie 🙂 Zapraszam ponownie już za kilka dni!

{ 8 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Piotrek Listopad 4, 2014 o 10:40

Witam,

sam wpis jest bardzo konkretny i rzeczowy. Chciałbym zwrócić uwagę tylko na jedną rzecz, w komparycji wskazał Pan: „wpisaną do Krajowego Rejestru Przedsiębiorców” natomiast moim zdaniem precyzyjniej byłoby to sformułować: „wpisaną do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego”. Pozdrawiam,

P.Z.

Odpowiedz

Maciej Bednarek Listopad 15, 2014 o 16:35

Zgadzam się z Panem, Pana sugestia czyni komparycję bardziej precyzyjną 🙂

Odpowiedz

Jerzy Listopad 21, 2014 o 11:57

Witam
Bardzo proszę o informację, czy komparycja może zastępować pieczątkę kontrahenta umieszczaną na końcu umowy ? Czy pieczątka firmowa jest niezbędna dla prawidłowego podpisania umowy ?
Pozdrawiam
Jerzy Suprunowicz

Odpowiedz

Maciej Bednarek Listopad 30, 2014 o 10:43

Dzień dobry! Powiem tak – pieczątka jest pewnym pomysłem na szybkie sporządzenie komparycji, ale jej nie polecam. Po pierwsze, nie mieści się w kanonie niepisanych zasad prawidłowego sporządzania umów. Po drugie, jest bardzo niepraktyczna – pieczątka nie zawsze zawiera odpowiednie dane identyfikujące przedsiębiorcę (wciąż często widzę na pieczątkach abstrakcyjne określenie firmy typu „Miodex”, aniżeli właściwą firmę przedsiębiorcy – osoby fizycznej – czyli jej imię i nazwisko), a poza tym wystarczy, że coś się źle odbije i już jest problem z ustaleniem strony umowy.
Odnosząc się natomiast do Pana drugiego pytania – nie, pieczątka nie jest niezbędna; istotne jest to, aby osoba składająca podpis była uprawniona do zawarcia umowy. O tym świadczy treść pełnomocnictwa bądź wydruk z Krajowego Rejestru Sądowego.

Odpowiedz

Ania Czerwiec 22, 2015 o 15:09

Witam serdecznie,
mam pytanie czy forma prawna spółki w tym przypadku: z o. o. w komparycji umowy nie powinna być wpisana bez skrótów – z tego co wiem na egzaminie zawodowym niektórzy egzaminatorzy mogą się tego kolokwialnie mówiąc „czepiać”.

Odpowiedz

Maciej Bednarek Czerwiec 23, 2015 o 18:54

Dla mnie komparycja ma służyć identyfikacji stron umowy. Ksh dopuszcza stosowanie w obrocie skrótów, więc problem wydaje się czysto akademicki. Aczkolwiek rozumiem pewną naturalną sztuczność (sic!) egzaminu, więc na takie potrzeby sugeruję wsłuchać się w głos potencjalnych egzaminatorów 😉

Odpowiedz

Marcin Sierpień 30, 2015 o 16:51

Czy wpisywanie kapitału zakładowego jest tu konieczne ?

Odpowiedz

Maciej Bednarek Wrzesień 5, 2015 o 17:11

Uważam, że jak najbardziej – art. 206 KSH.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: